środa, 12 września 2012

belive.

Skoro naprawdę nas kochasz, to dlaczego nie jesteś obok, kiedy cię potrzebujemy? Czemu pozwalasz, by tak wiele bliskich osób odchodziło z naszego życia? Dlaczego wciąż przysparzasz nam cierpień? Lubisz oglądać ból wymalowany na twarzach? Czemu innych traktujesz lepiej, a drugich gorzej ? Oni mogą być szczęśliwi, a my nie? Dlaczego pozwalasz na tak drastyczne zmiany? Na cierpienie? Na wypadki? i czemu tak skąpisz miłości? Please answer, if you really exist.

No to nauka zaczęła się na dobre. Brak mi sił na cokolwiek innego. Szkoła, jedzenie, sen. Mam dość tej rutyny.


24 komentarze:

  1. Hym... rutyna, ja wręcz przeciwnie, cieszę się, że czas mogę jakoś konkretnie spożytkować. Nie przeszkadza mi, że mam cały dzień zawalony od 6 rano do 8 wieczorem... Oczywiście jeśli chodzi o szkołę to na wszystko mówię nie, nie chce mi się uczyć mimo to wiem że muszę... Powinnam skończyć gim z wysoką średnią. Wiem, że muszę chodzić na lekcje gitary, wiem że powinnam pomóc nieco w domowych obowiązkach, wiem że powinnam się wziąć za angielski... Ale mi się nie chce. I tu potwierdzę to co ty napisałaś nie mam już sił, brak mi ich... Po tylu zajęciach padam trupem, śpię po 6-5 godzin ale to nic takie życie mi odpowiada. Nie widzę w nim rutyny :) Rozglądnij się dookoła i też to zauważ :)
    Pozdr. Aga ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jesteś jedyną osobą, która mnie podziwia za to xP Więc dołączyłaś do tego fanklubu xP
    Chciałam bym zobaczyć to zasypianie jak się myjesz xD

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię rutynę, ale wkurza mnie fakt, że o godzinie 22 umieram już w łóżku :(

    OdpowiedzUsuń
  4. To zrób coś innego, to samo ale w inny sposób...żeby nie było takiej rutyny :) np. jedź do szkoły na rolkach, na słówku powiedz że masz ogłoszenia, zamiast jeść co zwykle zrób coś sama (np. obiadek dla rodziny albo coś prostszego i szybszego), po szkole idź gdzieś....wiem pomysły może i kiepksie, ale mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'na słówku powiedz, że masz ogłoszenia' dobre! chyba tak zrobię. xd hahaha
      Ania pamiętaj też o gadaniu na przerwach do pierwszaków i pytaniu ich o sale R . xd

      Usuń
  5. Ta początek roku szkolnego a ja już przeziębiona z temperaturą xd Mi odpocząć pomaga muzyka, czasami nawet zadarza mi sie na lekcji słuchac ze słuchawką ukrytą w rękawie xD Współczuję Quo vadis ;( Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale niestety są to pierwsze i ostatnie tak długie wakacje w moim życiu :<:D

    OdpowiedzUsuń
  7. podobno każde cierpienie ma dla nas głębszy sens, wymiar. uczy pokory i cierpliwości, tylko my nie zawsze chcemy tej nauki

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoła, jedzenie, sen. A gdzie Asia? I super wypady 'gdzieś' Czyli np. pod żabkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sorki, jak mogłam zapomnieć o super piciu piwa ( jak to dzieci z drużyny nazwały) pod żabką.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokaże następnym razem ;P
    TA rutyna również i mnie dobija.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rutyna? Dopiero codzienne gotowanie obiadków to nuda i powtarzalność tak okrutna, że człowiek gubi się w tej rutynie. Dorosłość jest nudna, a czas szaleństw jest dla młodych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuję się podobnie, wrzesień mam bardzo obfitujący w naukę i z lekka mnie to męczy. Bardziej jednak obawiam się rutyny po rozpoczęciu roku akademickiego...

    OdpowiedzUsuń
  13. no dokladnie, a to dopiero początek ... ;c

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne masz włosy :D
    Ja już mam dosyć szkoły :/

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoła, jedzenie, sen, u mnie to samo, najbardziej mi odpowiada jedzenie XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam dużo nauki >: To Ty na zdjęciu? Śliczna!

    http://porcelanowailuzja.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie to samo- szkoła, dom, jedzenie, spanie, siedzenie przy komputerze, nauka. Tak zwykle wygląda moja codzienność w czasie roku szkolnego. To jest męczące i nic się nie chce, a zmienić zbyt wiele też nie da rady.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie wiem do kogo kierowałaś słowa notki. według mnie do Boga, jeśli tak, to czytałam kiedyś o tym książkę. miałam takie same pytanie i pretensje do niego. w książce w pewien lekki sposób autor wytłumaczył, że Bóg dał ludziom wolną wolę, aby kierowali swoim losem. nie chciał, żeby byli marionetkami w jego rękach...

    OdpowiedzUsuń