poniedziałek, 29 października 2012

Coraz bliżej Halloween!

  Zmęczona, chce weekend, chce trochę czasu dla siebie ~~
  Ostatnio, z potrzeby uzupełniania poziomu cukrów, weszłam do Lidla i na widok stoiska ze słodyczami Halloweenowymi zdałam sobie sprawę, że przecież to święto tuż tuż! Oczywiście na chodzenie po domach i nie zbieranie słodyczy jestem trochę za duża, ale za to z ciekawością usiadłam przed komputerem (z żelkami a'la kły wampira) i poszukałam informacji o tym jak Japończycy świętują owy dzień.

  Święto to w Japonii nazywa się O-bon. Mieszkańcy tego kraju świętują je w bardzo... zachodnim stylu. Już w połowie października w większości sklepów możemy zobaczyć dynie, maski, kostiumy postaci z anime, duchów oraz smoków. Podczas gdy, w Polsce przeżywamy czas zadumy, w Japonii w najlepsze trwają przygotowania do parady. Świętowanie O-bon zaczyna się w Kawasaki, maszeruje tamtędy parada przebierańców. Jest to jednak impreza przeznaczona w szczególności dla dorosłych.

  Japończycy nie zastanawiają się nad pochodzeniem tego święta, traktują je tylko jako okazje do rozrywki. Niektórzy mogą potraktować, taki sposób myślenia, jako zniewagę dla zmarłych, jednak po głębszym zastanowieniu, oni tylko próbują uczynić ten smutny, jesienny okres, bardziej radosnym :)


Wesołego Halloween!
+ wygląd bloga, na razie pozostanie taki, nie jestem z niego zadowolona, ale przez najbliższy tydzień nie mam dostępu do swojego komputera ~~

32 komentarze:

  1. No tak, Holoween tuż tuż ^^ Chociarz ja tego tak za bardzo nie świętuje. Zapraszam do siebie: japoniamoimokiem.blogspot.com oraz do komentowania i udzielania się w " Tworach Czytelników " Sayo~

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za te miłe słowa :)
    akurat ta kartka wpadła mi do głowy na zajęciach z psychologii zdrowia i od razu sobie narysowała projekt ;p
    często natomiast inspiruję się kartkami, które widzę u innych blogowiczek

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie obchodzę już Halloween, ale pamiętam, gdy jako dzieciak latałam po domach z tekstem "Kawał lub cukierek" xD To były czasy!
    A dłuższy weekend już niebawem, wytrzymasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez nie obchodzę halloween, nie mój klimat.
    a poniedziałek po długim weekendzie... NAWET MI NIE MÓW.

    OdpowiedzUsuń
  5. W SUMIE TO NIGDY NIE OBCHODZIŁAM TEGO ŚWIĘTA PONIEWAŻ NIE MIAŁAM OKAZJII ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nigdy nie obchodziłam tego 'prawdziwie'. Raczej coś w stylu - straszne przekąski i horrory, czy jakiś mroczniejszy akcent w domu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. www.blond-secrets.blogspot.com - halloweenowe inspiracje!
    - jeśli możesz - SKOMENTUJ I SUBSKRYBUJ - z góry dzięki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Z lepszych kremów niż Garnier znam Neutrogenę :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie Halloween wydaje się lepszym świętem niż nasze osławione Wszystkich Świętych. Inną sprawą jest, że w Polsce wprowadza się to święto trochę na siłę. Fajne jest podejście do tego święta Japończyków, a to, że niektórych oburza jest zrozumiałe, bo u nas jest tak samo.

    Dobrze, że zmieniłaś wygląd bloga, bo ten jest bardziej przejrzysty i znacznie bardziej mi się podoba :)Tylko w moim laptopie tapeta jest za krótka i widać biały pasek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Heh, fajnie przeczytać było coś o świętowaniu tego święta w Japoni. Szczerze mówiąc nigdy nawet nie pomyślałam,że oni mogą mieć coś takiego. Jakos Halloween kojarzy mi się raczej ze Stanami Zjednoczonymi. Ja tego świeta nigdy nie obchodziłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chce Halloween :D O-bon? Fajna nazwa. Cukierek po niemiecku to bonbon, a po japońsku to tego nie wiem O.o xD

    OdpowiedzUsuń
  12. jakoś mnie nie jara to halloween ;dd

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam nie przepadam za Halloween xD Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, nie myślałam, że japończycy tez obchodzą Halloween ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja twittera poznałam dzięki gwiazdom ;D I tak się jakoś zaczęło.

    Dziwne, że dla dorosłych. Halloween najczęściej kojarzy się z piszczącymi dzieciakami XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi osobiście wydaje się że taki rozrywkowy sposób jest o wiele lepszym podejściem do tego święta bo po co się smucić że ktoś odszedł z tego świata skoro to nie wróci mu życie

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie, to jednak czas zadumy i tęsknoty...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciel z kuroshitsuji (pewnie źle napisałam) na miotle! <3 Swoją drogą związek Sebastian x Ciel też kiedyś mnie jarał ;p
    No ale jak nie kochać takiego czegoś? To tylko dodaje dreszczyku emocji serialowi!

    OdpowiedzUsuń
  19. My Polacy jesteśmy przyzwyczjeni że ten dzień jest pełen zadumy i tęskonoty jednka w Japoni nie przejmują się tym , co jest chyba lepsze .
    Zapraszam na mój blog , jest tam już wpis o Lolitach zapraszam!
    kawaii-by-kara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie obchodzę halloween ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję i liczę na to samo :)
    www.ankais.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie obchodzę i nie przepadam za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oh, ja też nie mogłam się doczekać długiego weekendu, ale w końcu nadszedł. Cieszę się z tego niemiłosiernie, bo do szkoły wracam dopiero w grudniu.

    Ja tam nigdy Halloween nie obchodziłam. Gdy jeszcze byłam dzieckiem, to nie było to tak nasilone jak teraz, a obecnie jestem zbyt wiekowa, żeby chodzić po ludziach i prosić o cukierki. Chyba już mi raczej nie przystoi xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapraszam na http://niko-parallel-world.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi się podoba wygląd Twojego bloga :)

    + dzięki za obserwacje u mnie, oczywiście dodaję się u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej;)
    Już zdążyłam poczytać o japońskim Haloween na innym blogu ;P Sama też już coś gdzieś czytałam, więc w jakimś stopniu obeznana jestem, ale na pewno jest jeszcze coś, co na ten temat nie wiem.
    Wygląd nie jest zły, podoba mi się nagłówek ^^
    ;***

    OdpowiedzUsuń